PocztaWiadomościOgłoszeniaKatalog firmUżyteczny lokalizator internetowyRandkiForumCzatFilmiki
Wszystkie   Świat   Polska   USA   Rozrywka  
USA

Strzelanina obok Pentagonu. Są ofiary

03/06/2010 2:45AM

Uzbrojony napastnik ostrzelał ochraniających Pentagon - siedzibę ministerstwa obrony USA - policjantów na punkcie kontrolnym przy stacji metra w Waszyngtonie. Mundurowi odpowiedzieli ogniem. Dwaj funkcjonariusze są ranni. Mężczyzna, który ich zaatakował, nie żyje.

 

Napastnik, ciężko raniony przez policjantów, zmarł. Wcześniej informowano, że podejrzanym jest 36-letni mężczyzna, obywatel amerykański o nazwisku John Patrick Bedell. Dwóch policjantów, do których strzelał, jest lekko rannych.

 

Władze raczej nie podejrzewają terroryzmu, ale też go nie wykluczają.

 

Policja bada również, czy sprawca napadu miał wspólnika. Jak poinformowano, przed atakiem rozmawiał on z innym mężczyzną.

 

Incydent rozegrał się około godz. 18.40 czasu lokalnego (o godz. 00.35 w piątek czasu polskiego). Napastnik podszedł do punktu kontrolnego. Wydawało się, że próbuje dostać się do pilnie strzeżonej siedziby resortu obrony. Sięgnął do kieszeni, jak gdyby próbował wyciągnąć przepustkę, wyjął broń i bez ostrzeżenia zaczął strzelać - zrelacjonował szef jednostki ochraniającej Pentagon Richard Keevil. "Nie miał na twarzy żadnych emocji" - dodał Keevil. Policjanci odpowiedzieli ogniem z broni półautomatycznej.

 

Natychmiast po strzelaninie Pentagon zamknął dostęp do swojego gigantycznego kompleksu biurowego. Nieco później pozwolono pracownikom budynku na opuszczenie go jednym, wyznaczonym korytarzem.

 

 

 

                                       Źródło: Dziennik.pl


Komentarze
Polecam artykuł:
 
Polecany:
bardzo
Drukuj
Pozostałe wiadomości

Sobota

31.07.2010

Ignacego
Lodomiry
Romana

Świat

Rozrywka
Codziennie nowe wiadomości do Twojej skrzynki e-mail zobacz więcej
Poczta |Wiadomości |Ogłoszenia |Katalog firm |Użyteczny lokalizator internetowy |Randki |Forum |Czat |Filmiki