PocztaWiadomościOgłoszeniaKatalog firmUżyteczny lokalizator internetowyRandkiForumCzatFilmiki
Wszystkie   Świat   Polska   USA   Rozrywka  
Polska

Polacy to tania siła robocza

02/28/2010 6:06PM

Polacy są nadal tanią siłą roboczą. Tylko w pięciu państwach UE praca jest niżej wyceniana niż u nas. Ekonomiści jednak twierdzą, że to dobrze.

 

Tylko Słowacja, Litwa, Łotwa, Rumunia i Bułgaria mają tańszych pracowników niż Polska. Nawet w Czechach, Estonii i na Węgrzech płaci się więcej, czasami nawet sporo więcej, jak choćby w Słowenii, gdzie średnio co miesiąc płaca wynosi blisko 40 proc. więcej niż u nas. Jeszcze większe są dysproporcje, gdy porównamy się z Luksemburgiem, Danią czy Szwecją, gdzie zarabia się nawet cztery razy więcej.

 

– Dobrze dla pracodawców, bo bardziej im się opłaca otwierać firmy u nas. Ale dobrze też dla pracowników, bo dzięki temu ściągamy więcej kapitału zagranicznego, a więc jest szansa na większą liczbę miejsc pracy – tłumaczy ekonomista prof. Elżbieta Kryńska.

 

Ze Szwecji do Polski

Kilka tygodni temu koncern Husqvarna specjalizujący się w produkcji kosiarek, choć jest firmą szwedzką, na miejsce swojej nowej, wartej blisko 40 mln euro

fabryki wybrał Polskę, a konkretnie okolice Lublina. W Niemczech i Szwecji z tego powodu zatrudnienie straci 1200 osób. Jeszcze bardziej zdecydowanie na Polskę i polskich tanich pracowników postawił amerykański Kraft, nowy właściciel brytyjskiego producenta słodyczy Cadbury oraz Wedla. Na początku lutego Kraft zapowiadał, że utrzyma poziom zatrudnienia w brytyjskich zakładach firmy. Wkrótce jednak uznał, że pozostawienie produkcji w Wielkiej Brytanii jest nieopłacalne i postanowił ją do połowy tego roku przenieść do Polski. Nie ukrywają dlaczego wybrali ten kierunek: bo polscy pracownicy są tańsi. W Wielkiej Brytanii Kraft zatrudniał blisko 400 pracowników.

 

To już kolejne firmy

z całego szeregu mniejszych i większych przedsiębiorstw, które w ostatnich latach zdecydowały się na otworzenie swoich oddziałów w Polsce. – I wcale nie są to tylko fabryki. Polska wyrosła już na lokalnego potentata, jeżeli chodzi o ściąganie do siebie oddziałów księgowych i finansów międzynarodowych koncernów – zauważa Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Przykładem jest brytyjsko-australijska firma Rio Tinto, która właśnie od początku tego roku zatrudnia w Łodzi blisko stu specjalistów od księgowości.

 

 

Tani, czyli dobry

– Więc choć brzmi to nieładnie, to naprawdę to, że jesteśmy tanią siła roboczą, wcale nie jest zjawiskiem pejoratywnym – przekonuje profesor Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego. – Ta taniość jest więc wciąż wabikiem dla inwestorów. Choć sama już nie wystarcza, bo równie mocno liczą się infrastruktura kraju, jego stabilność ekonomiczna i polityczna oraz udogodnienia gospodarcze, lecz wciąż bywa przeważająca – dodaje Kryńska.

 

Potwierdza to Agnieszka Mazurek, kierownik działu analiz portalu RynekPracy.pl. – Oczywiście zagraniczne koncerny uważnie patrzą na koszta pracy w miejscach potencjalnych inwestycji

. I choć są miejsca i państwa znacznie tańsze od Polski także poza granicami Europy, to my dodatkowo wygrywamy wysokim kapitałem intelektualnym pracowników oraz kulturą pracy, która w porównaniu do Chińczyków czy nawet narodów południowej Europy jest znacznie wyższa – mówi Mazurek.

 


Komentarze
Polecam artykuł:
 
Polecany:
bardzo
Drukuj
Pozostałe wiadomości

Sobota

31.07.2010

Ignacego
Lodomiry
Romana

Świat

Rozrywka
Codziennie nowe wiadomości do Twojej skrzynki e-mail zobacz więcej
Poczta |Wiadomości |Ogłoszenia |Katalog firm |Użyteczny lokalizator internetowy |Randki |Forum |Czat |Filmiki