|
Dziennikarze duńskiej gazety "Politiken" w zamieszczonym w sobotę na jej łamach liście sprzeciwiają się przeproszeniu przez dziennik za opublikowanie w 2008 r. karykatury Mahometa. W liście 38 dziennikarzy ocenia, że "Politiken nie ma za co przepraszać". Politiken", w której pracuje około 200 osób, przeprosiła w ubiegłym tygodniu za urażenie muzułmanów przedrukiem w 2008 roku karykatury Mahometa. "Ugoda sprawia wrażenie, że żałujemy naszego dziennikarstwa, a nie ma do tego podstaw" - napisali dziennikarze. Przekonują oni, że demokratyczne dziennikarstwo wymaga "opisywania rzeczywistości jak najdokładniej można i zachęcania do debat społecznych". Wyrażają obawę, że ugoda może wpłynąć na wolność wypowiedzi.
Islam generalnie zabrania przedstawiania wizerunków proroka. Rysunki zamieszczone w duńskiej gazecie wywołały falę protestów w krajach muzułmańskich.
Dwanaście kontrowersyjnych karykatur proroka Mahometa ukazało się po raz pierwszy w 2005 roku w duńskim dzienniku "Jyllands-Posten". Na początku 2006 roku publikacja wywołała masowe wystąpienia przeciwko Danii, głównie w świecie islamskim.
W 2008 roku obraźliwe dla muzułmanów ilustracje zostały ponownie przedrukowane przez ok. 20 duńskich dzienników, w tym "Politiken". Była to odpowiedź na ujawnienie przez policję spisku przygotowywanego przeciwko jednemu z karykaturzystów.
Źródło: Dziennik.pl
|