Tutenchamon to najbardziej znany egipski faraon. Do tej pory przyczyny jego śmierci były okryte tajemnicą. Ale teraz naukowcy, dzięki badaniom kodu DNA mumii Tutenchamona, odkryli na co zmarł ten władca. I nie była to jedna przyczyna. Ciekawe są też wnioski na temat jego rodziców.
Najsławniejszy egipski faraon Tutanchamon miał rozszczepienie podniebienia i wrodzone zniekształcenie stopy - dowodzą dwuletnie badania jego liczącej ponad 3000 lat mumii. Władca zmarł z powodu złamania nogi i malarii, a jego rodzice byli zapewne rodzeństwem.
Testy DNA i skany z tomografii komputerowej pomogły rozwiać wiele mitów otaczających postać faraona, który wstąpił na tron w wieku 10 lat. Tutanchamon nie odegrał większej roli jako władca, ale od chwili sensacyjnego odkrycia jego grobowca w 1922 roku budzi wielkie zainteresowanie.
Tutanchamon objął rządy w 1333 roku p.n.e i rządził zaledwie dziewięć lat. Jego śmierć w wieku 19 lat budziła wiele domysłów, a z powodu otworu odkrytego w czaszce sądzono, że został zamordowany. W 2005 roku tę hipotezę wykluczyła tomografia komputerowa, która ustaliła, że otwór był związany z procedurą mumifikacji. To badanie wykryło też, że faraon miał złamaną nogę.
Jak wynika z najnowszych analiz, jego system immunologiczny był nadwątlony przez wrodzone choroby, a śmierć nastąpiła po tym, jak do komplikacji po złamaniu nogi - być może po upadku - dołączyła się ostra malaria.
Źródło: Dziennik.pl